Paliwo do naszych samochodów.

Wszystko, o czym warto pamiętać wyruszając w drogę
BIGL
Posty: 1273
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: BIGL » sobota, 4 lut 2012, 16:38

Berlingo wczoraj zaniemogło ale tylko chwilowo - po podładowaniu aku i "uszlachetnieniu" ON śmiga aż miło. Niva ma w d..ie pogodę - takie mrozy to dla niej bułka z masłem :D
Obrazek

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 1972
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 10:33
Kontaktowanie:

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: jedrek101 » sobota, 4 lut 2012, 18:40

no u mnie ostatnio -23* i albo trzeba podłączyć prostownik 3-4 godziny przed odjazdem, albo aku do domu zabrać...
Po takich zabiegach Poldzio pali z przysłowiowego strzała, ale nogę trzeba na sprzęgle trzymać bo w płot wiedzie :lol:
a jakie dźwięki pompa wspomagania wydaje heheheh
ambulans pali normalnie z gazu nawet przy tych dużych mrozach(jestem w szoku) nawet bez wyciągania baterii , no ale tam jest nówka akumulator

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4642
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Paczek » sobota, 4 lut 2012, 20:13

jedrek101 pisze:...
ambulans pali normalnie z gazu nawet przy tych dużych mrozach(jestem w szoku) nawet bez wyciągania baterii , no ale tam jest nówka akumulator


:shock: :shock: :shock:
Pozdrawiam

Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Andrzej132
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 754
Rejestracja: niedziela, 23 mar 2008, 17:24
Lokalizacja: Opole

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Andrzej132 » niedziela, 5 lut 2012, 10:00

Jak miałem jeszcze 2 lata temy golfa II to też w takie mrozy palił z gazu. No raz nie zapalił jak było - 18 C.

Awatar użytkownika
Kopi
Posty: 133
Rejestracja: wtorek, 8 wrz 2009, 08:56

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Kopi » niedziela, 5 lut 2012, 19:14

Nasz 18 letni Fordeusz też pali bezproblemowo. Poprzedni Punciak w takie mrozy nawet by nie zagdakał (zresztą nawet bym do niego nie podchodził).
Kiedyś robili porządniejsze auta, lub jak kto woli prostrze: mniej elektroniki mniej problemów.
Citroen Xsara Picasso + N-126N

Awatar użytkownika
kwok
Posty: 199
Rejestracja: sobota, 8 sty 2011, 12:58

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: kwok » niedziela, 5 lut 2012, 20:39

Produkowali też lepsze akumulatory, które wytrzymały większe mrozy i działały nawet osiem lat.
Pozdrawiam ! Byle do wiosny !

------------------------------------------
KwoK N 375 VW Touran 19 tdi

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4642
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Paczek » poniedziałek, 6 lut 2012, 17:00

kwok pisze:Produkowali też lepsze akumulatory, które wytrzymały większe mrozy i działały nawet osiem lat.
Pozdrawiam ! Byle do wiosny !

------------------------------------------
KwoK N 375 VW Touran 19 tdi




No własnie , ale to nie tylko kwestia akumulatora
Bodajże u Henia w Jeepie widziałem gniazdo pradowe pozwalajace podłaczyć grzałki do podgrzewania oleju .

I właśnie tak sobie ostatnio poradziłem - bardzo prymitywnie i nieco ryzykownie podgrzałem miskę olejową i ...... zapalil po kilku dniach staniach na mrozie .


Ehhhh Byle do wiosny
Pozdrawiam

Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

szary11
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 776
Rejestracja: środa, 30 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: szary11 » poniedziałek, 6 lut 2012, 18:26

BIGL pisze:Berlingo wczoraj zaniemogło ale tylko chwilowo - po podładowaniu aku i "uszlachetnieniu" ON śmiga aż miło. Niva ma w d..ie pogodę - takie mrozy to dla niej bułka z masłem :D


Na mojej dzi...yyy nivce też 30 stopniowe mrozy nie robią wrażenia :)

Ale nasze fordy zaniemogły. Wszystkie tankowane ostatnio na jednym i tym samym orlenie. Tato do swojej foki lał depresator, ja do swoich (foka i fusion) nie. On odpalił a ja... NIE!

Noc w ciepłym garażu, do baku to co on i dotankowanie. I po problemie :) Byłem przeciwnikiem dodatków (szczególnie do zasilania CR), ale bez nich ani rusz :(

Awatar użytkownika
kotek
Moderator
Moderator
Posty: 3505
Rejestracja: środa, 26 wrz 2007, 19:31
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: kotek » poniedziałek, 6 lut 2012, 21:10

Ja w swoim autku mam podgrzewanie, 230 V plus 4 godziny na dworze - 18 a silnik + 30, odpalił z gazu od razu. Mało go używam gdyż jeżdżę służbowym.
KOTEK N132 L + AUDI 100 + VW SHARAN

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1466
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: konrad » wtorek, 7 lut 2012, 07:36

Paczek pisze:No własnie , ale to nie tylko kwestia akumulatora
Bodajże u Henia w Jeepie widziałem gniazdo pradowe pozwalajace podłaczyć grzałki do podgrzewania oleju .

I właśnie tak sobie ostatnio poradziłem - bardzo prymitywnie i nieco ryzykownie podgrzałem miskę olejową i ...... zapalil po kilku dniach staniach na mrozie .


Ehhhh Byle do wiosny


kiedyś paliło się ognisko pod miską i każdy star odpalił :lol:

można kupić podgrzewacze na 220V, miałem coś takiego w mercu, grzałka wkręcona w blok silnika
ale są też montowane na wężach, zawsze to trochę podgrzeje

nawet myślałem czy nie założyć do vitary, która teraz jeździ na odcinkach 5km i zdąży się zagrzać
a tak ustawiło by się na kilka godzin przed wyjechaniem i wyjeżdża już prawie ciepła :)
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4642
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Paczek » wtorek, 7 lut 2012, 10:00

konrad pisze:
Paczek pisze:No własnie , ale to nie tylko kwestia akumulatora
Bodajże u Henia w Jeepie widziałem gniazdo pradowe pozwalajace podłaczyć grzałki do podgrzewania oleju .

I właśnie tak sobie ostatnio poradziłem - bardzo prymitywnie i nieco ryzykownie podgrzałem miskę olejową i ...... zapalil po kilku dniach staniach na mrozie .


Ehhhh Byle do wiosny


kiedyś paliło się ognisko pod miską i każdy star odpalił :lol:

można kupić podgrzewacze na 220V, miałem coś takiego w mercu, grzałka wkręcona w blok silnika
ale są też montowane na wężach, zawsze to trochę podgrzeje

nawet myślałem czy nie założyć do vitary, która teraz jeździ na odcinkach 5km i zdąży się zagrzać
a tak ustawiło by się na kilka godzin przed wyjechaniem i wyjeżdża już prawie ciepła :)



no właśnie
Pozdrawiam

Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

BIGL
Posty: 1273
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: BIGL » wtorek, 7 lut 2012, 15:20

W niektórych autach są "mokre" ogrzewania postojowe, wystarczy zaprogramować i wsiadamy do ciepłego samochodu i nie trzeba nawet szybek skrobać (zintegrowane z dmuchawą itp) samo podgrzewanie grawitacyjne z dolnego węża zbyt wiele nie da przy benzyniaku - to samo będzie jak wyjdziemy wcześniej 5 minut i uruchomimy silnik. Przy dieslach to już zupełnie inna bajka - tu chodzi aby w ogóle wystartować. Justyna jak wychodzi z psem przed pracą to odpala cytrynę i potem ma już z górki :D . Ja Lady nie rozpieszczam to i prawie od razu ruszam, no w największe mrozy zabieram ze sobą aku do domu - pracę zaczynam ok 4 rano więc nie chcę mieć niespodzianek z dojazdem.
Berlingo ma podgrzewane filtry paliwa i oleju wiec aby tylko załapał - gorsza sprawa to że rozrusznik powoli robi :wave: . Też mnie zimą denerwuje to że wychodzi 15 minut grzania na 5 minut jazdy, takie są odwieczne prawa natury. Zimą musi być zimno...
Obrazek

Konto usuniete

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Konto usuniete » wtorek, 7 lut 2012, 16:32

Post usuniety
Ostatnio zmieniony wtorek, 5 mar 2013, 14:13 przez Konto usuniete, łącznie zmieniany 1 raz.

BIGL
Posty: 1273
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: BIGL » wtorek, 7 lut 2012, 18:46

Tu na wschodzie wcześniej robi się widno :D :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
kotek
Moderator
Moderator
Posty: 3505
Rejestracja: środa, 26 wrz 2007, 19:31
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: kotek » wtorek, 7 lut 2012, 20:17

:lol: No tak, Biłgoraj to na zachodzie :?: :lol:
KOTEK N132 L + AUDI 100 + VW SHARAN


Wróć do „Niezbędnik Kierowców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość