Paliwo do naszych samochodów.

Wszystko, o czym warto pamiętać wyruszając w drogę
gimof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 481
Rejestracja: piątek, 11 wrz 2009, 20:29
Lokalizacja: Promnice / Poznań
Kontaktowanie:

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: gimof » wtorek, 26 sty 2010, 19:17

Mając możliwość stawania codziennie w garażu też bym się nie martwił :D
RXE 2.0 Automatic. Reno future :D

BIGL
Posty: 1273
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: BIGL » wtorek, 26 sty 2010, 19:58

No tak, ale ja nie używam auta codziennie- no czasami... Mimo tego garażu wiele razy auto nocowało na podwórku przy bardzo ujemnych temperaturach i nigdy nie było niespodzianki. Raz jeden rozrusznik wolniej zakręcił, ale w tym przypadku wina jest po stronie starego aku . Moim zdaniem dobre paliwo i naładowany akumulator wystarczą do jazdy nawet przy -34 :x
Obrazek

Awatar użytkownika
ddkrzysztof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 762
Rejestracja: środa, 4 cze 2008, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: ddkrzysztof » wtorek, 26 sty 2010, 20:21

BIGL, masz rację dobre naładowane aku to podstawa. Codziennie kreci ,a dzisiaj rano -19 i Nubirka kreciła jak w lipcu.Aku ładowany był w sobotę po 6 miesiecznym odpoczynku w piwnicy.
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę,
a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...

Pozdrawiam Krzysztof + Kasia + Dominik + Dawid + Daewoo Nubira + N126N (REMONT)

Awatar użytkownika
markopolo-33
Posty: 171
Rejestracja: niedziela, 6 gru 2009, 11:29

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: markopolo-33 » wtorek, 26 sty 2010, 20:29

W zależności od konstrukcji auta, można wyjąć akumulator i naładować powiedzmy w domu - ale są i auta między innymi jak i moje, u siebie muszę podszybie rozebrać aby się dostać do aku :( , tak więc radzę sobie drugim w bagażniku i na przewody :lol:
N 250C+

Awatar użytkownika
ddkrzysztof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 762
Rejestracja: środa, 4 cze 2008, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: ddkrzysztof » wtorek, 26 sty 2010, 20:34

Sąsiad miał dużego fiata to woził drugie aku w bagazniku na stałe w zimę i przewody miał już przeciagnięte do przodu tylko podłączał, odpalał,odłączał i jechał. :lol: :lol: :lol: nic nie wyjmował i nic nie było widać :D Polak potrafi :thumbup:
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę,
a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...

Pozdrawiam Krzysztof + Kasia + Dominik + Dawid + Daewoo Nubira + N126N (REMONT)

Awatar użytkownika
markopolo-33
Posty: 171
Rejestracja: niedziela, 6 gru 2009, 11:29

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: markopolo-33 » wtorek, 26 sty 2010, 20:43

ddkrzysztof pisze:Sąsiad miał dużego fiata to woził drugie aku w bagazniku na stałe w zimę i przewody miał już przeciagnięte do przodu tylko podłączał, odpalał,odłączał i jechał. :lol: :lol: :lol: nic nie wyjmował i nic nie było widać :D Polak potrafi :thumbup:
Oki, nic nie widać tylko na długo taki wspomagacz nie wystarczy i trzeba go podładowywać, gdyż tylko daje prąd a nie czerpie. Ale o tym juz tez myślałem na stałe i na przyszłą zimę coś wymyślę.
N 250C+

Awatar użytkownika
ddkrzysztof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 762
Rejestracja: środa, 4 cze 2008, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: ddkrzysztof » wtorek, 26 sty 2010, 20:49

Potrzeba matką wynalazku. Powodzenia w realizacji planów. Główka pracuje :D
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę,
a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...

Pozdrawiam Krzysztof + Kasia + Dominik + Dawid + Daewoo Nubira + N126N (REMONT)

jacek45
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 617
Rejestracja: wtorek, 12 lut 2008, 17:15
Lokalizacja: Opole

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: jacek45 » wtorek, 26 sty 2010, 21:01

Czytam te teksty z przerażeniem :wink: .Ja mam 13-letnią civiczkę ,żona też w tym wieku AX-a.Oba palą
na dotyk bo to benzyna :D ,niechcę żadnego oleju napędowego :D .

Konto usuniete

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Konto usuniete » wtorek, 26 sty 2010, 21:20

Post usuniety
Ostatnio zmieniony sobota, 2 mar 2013, 18:45 przez Konto usuniete, łącznie zmieniany 2 razy.

gimof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 481
Rejestracja: piątek, 11 wrz 2009, 20:29
Lokalizacja: Promnice / Poznań
Kontaktowanie:

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: gimof » wtorek, 26 sty 2010, 21:26

BIGL pisze:No tak, ale ja nie używam auta codziennie- no czasami... Mimo tego garażu wiele razy auto nocowało na podwórku przy bardzo ujemnych temperaturach i nigdy nie było niespodzianki. Raz jeden rozrusznik wolniej zakręcił, ale w tym przypadku wina jest po stronie starego aku . Moim zdaniem dobre paliwo i naładowany akumulator wystarczą do jazdy nawet przy -34 :x

Generalnie tak, pod warunkiem, że pierścienie są w dobrym stanie i olej to nie pełen syntetyk zmieniający się przy -34 w papke :wink:
RXE 2.0 Automatic. Reno future :D

Awatar użytkownika
ddkrzysztof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 762
Rejestracja: środa, 4 cze 2008, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: ddkrzysztof » wtorek, 26 sty 2010, 21:45

Gwiazdka czy vw, olej czy benzyna, wszyscy kierowcy , to jedna rodzina. :D
Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę,
a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop...

Pozdrawiam Krzysztof + Kasia + Dominik + Dawid + Daewoo Nubira + N126N (REMONT)

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 1972
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 10:33
Kontaktowanie:

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: jedrek101 » wtorek, 26 sty 2010, 21:55

panowie aku mam 2 letni , rozrusznik roczny,tankuje na orlenie... a auto pali do tylko -15....
wczoraj i dziś temp -25 , auto odpalam z zaciągu wspomaganie zaczyna działać po jakiś 10 minutach, i jednej rzeczy nie zmieniłem w tym roku to wymiana oleju !!! podstawa to "świeży" olej na zimę
p.s. volvo nie musiałem prosić żeby zapalił przy -25, jedyny mankament że przełącza się na gaz dopiero po 10 km, akurat jak dojeżdżam z Maćkiem do przedszkola, (z powrotem mam taniej :) )

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4584
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: Paczek » wtorek, 26 sty 2010, 23:59

Koledzy - tu akurat nie chodzi o to by spierać się czy benzyna , gaz czy ropa.
Może raczej pochwalmy się jak sobie radzimy z mrozami.

Na pewno zgodzę się że mocny akumulator i dobre paliwo.
A co zrobić , gdy w paliwo słabe - wylać z baku i zalać nowym ?
Może dolać denaturatu ?
Pozdrawiam

Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

BIGL
Posty: 1273
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: BIGL » środa, 27 sty 2010, 03:29

Dolać dobrego paliwka z jakimś uszlachetniaczem i więcej nie tankować lury :D .
Obrazek

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1466
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Paliwo do naszych samochodów.

Postautor: konrad » środa, 27 sty 2010, 07:48

Paczek pisze:Koledzy - tu akurat nie chodzi o to by spierać się czy benzyna , gaz czy ropa.
Może raczej pochwalmy się jak sobie radzimy z mrozami.


MIchał, przecież masz garaż, to najlepsza metoda :lol:
u mnie w garażu jest już -7'C, ale to i tak pikuś w stosunku do -20'C na zewnątrz

jak wychodzę z pracy to już trochę zimniej, ale oba odpalają bez większych problemów
w c-max'ie jest słaby aku (6lat), spadek napięcia powoduje dyskotekę na desce - elektronika :evil:
i zamarzł CZ ... ale jedzie, na noPB i LPG :D

co do sposobów ... jest tego trochę
można stosować podgrzewanie prądem - grzałka wpinana w układ chłodzenia, miałem taką w MB
patent sprawdzony w Skandynawii
bardziej ekstremalne ogrzewanie to ognisko pod miską - praktykowane zwłaszcza w starszych ciężarówkach :mrgreen:

a dla nas - pewnie wyjęcie aku pomoże, wiadomo że nawet naładowany traci sporo pojemności na mrozie, więc jak weźmiemy go na noc pod kołderkę do domu, to będzie zadowolony i da z siebie wszystko żeby rozruszać zgęstniały olej ;)
aaa właśnie olej, mineralny odpada, robi sie gesty jak miód - spróbujcie dolać takiego oleju przy -20'C
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4


Wróć do „Niezbędnik Kierowców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości