malowanie wałkiem

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
szteker
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 203
Rejestracja: sobota, 11 lis 2017, 12:02
Lokalizacja: Gliwice

malowanie wałkiem

Postautor: szteker » niedziela, 21 lip 2019, 15:22

Cześć,

po zeszłorocznych przygodach z malowaniem postanowiliśmy poprawić tu i ówdzie. W wielu wątkach czytałem, że wałki lubią się rozpadać przy malowaniu. Faktycznie, przy poprzednim malowaniu wałek po niedługim czasie zaczynał się rwać, przez co efekt malowania był niezadowalający. Ku naszemu zdziwieniu dziś udało się pomalować całą białą część przyczepki jednym wałkiem. W związku z powyższym chciałem przyznać okejkę wałkom gąbkowym marki Dexter zakupionym w LM.

Farba ,którą malowaliśmy to Jotun Hardtop Flexi XP. Gdyby nie to, że nasza cepka jest dwukolorowa dałoby radę oblecieć całość jednym wałkiem.

Poniżej zdjęcie opakowania wałków.

67144808_1046102115779978_2193763063075700736_n.jpg
67179079_378754019450314_458093266101862400_n.jpg

Awatar użytkownika
bania
Posty: 233
Rejestracja: czwartek, 1 wrz 2016, 21:53
Lokalizacja: Puławy City

Re: malowanie wałkiem

Postautor: bania » poniedziałek, 22 lip 2019, 17:58

szteker pisze:Poniżej zdjęcie opakowania wałków.

Pokaż efekt.
N-132
N-260 x 2
N-250 w drodze
Wigry 3 x2 do odrestaurowania
i na razie tyle...

Awatar użytkownika
Lukasz_b20
Posty: 196
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 20:08

Re: malowanie wałkiem

Postautor: Lukasz_b20 » poniedziałek, 22 lip 2019, 20:03

bania pisze:
szteker pisze:Poniżej zdjęcie opakowania wałków.

Pokaż efekt.

Byłoby miło ;)

Awatar użytkownika
szteker
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 203
Rejestracja: sobota, 11 lis 2017, 12:02
Lokalizacja: Gliwice

Re: malowanie wałkiem

Postautor: szteker » wtorek, 23 lip 2019, 08:55

Po malowaniu na powietrzu wałkami gąbkowymi pozostaje baranek. W powyższym poście nie jest istotne wykończenie powierzchni (ta wymaga szlifowania i polerowania) tylko o to, że wystarczył jeden wałek zamiast kilku lub kilkunastu. Nie rozrywał się przez co resztki nie przykleiły się do malowanej powierzchni. Efekty można śledzić w moim wątku remontowym.


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości