Od przedsionka do... zimowego spociku

Piszcie o wszystkim nie związanym z Niewiadówkami i karawaningiem
Regulamin forum
W dziale "na każdy temat" został utworzony wątek Hydepark

Hydepark czyli specjalny dział ub wątek występujący na forach internetowych, czatach i innych serwisach internetowych, pozwalający na wolną dyskusję nieograniczoną żadnym tematem przewodnim. Hydepark wziął swoją nazwę od Królewskiego Londyńskiego Parku o tej samej nazwie, który zawdzięcza swoje potoczne znaczenie - jako forum swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa - od Speakers' Corner, położonego w pobliżu Marble Arch, które jest tradycyjnym miejscem przemówień i debat.

Hydepark występujący na wielu forach internetowych (głównie specjalistycznych, poświęconych wąskiemu zagadnieniu), charakteryzuje się tym, iż nie jest ściśle moderowany. W miejscu tym zazwyczaj dopuszczone są wątki off-topic (czyli zagadnienia nie związane z profilem tematycznym forum).

Obowiązują zasady poprawnej pisowni (w tym bez wulgaryzmów) i zakaz obrażania osób, ich poglądów, opinii lub uczuć religijnych.
Awatar użytkownika
oko
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1756
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: oko » czwartek, 2 sty 2020, 17:13

Arturro pisze:
oko pisze:Tresta nie. Zdecydowanie nie.

Aż tak strasznie? :o

Nie lubię wjeżdżać na pole i do wyjazdu nie wiedzieć ile zapłacę. Stan sanitariatów... pozostawię bez komentarza.
OCZY :shock: Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".

kilometry/nocki
2018 - 440/2
2019 - 3277/32
2020 - 2105/11

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2221
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: Samoogon » czwartek, 2 sty 2020, 21:05

Dzwoniłem dziś do Naszej doliny bo to niespełnionych cel z zeszłego roku. Co poradzę że nadal drąże jurę :)
Niestety założenia w tym roku są takie żeby nie jeździć za daleko, zbierać siły do dłuższego wypadu latem, nieważne do brzegu.
Tematy jest następujący, pytałem ile przyczep potrzeba żeby uruchomić kemping, niestety nie jest to takie proste. Chodzi o wodę, tzn brak możliwości jej udostepnienia. Czyli brak prysznica i toalet.
Samą h2o bez problemu dostaniemy u sąsiada, tzn można napełnić bukłaki :)
Jest prąd, właściciel zapali latarnię kiedy chcemy i zgasi światło też na nasz znak.
Koszty? Na razie powiedział, że tyle żeby mu się zwróciła droga czyli nie wiem ile, pewnie zależy czy się połączymy do elektrowni czy nie.
Był kto kiedy na dziko na kempingu?
:mrgreen:
Poddaje pod rozwagę, fajnie że są propozycje, czyli też i chętni.
Stronka:
http://www.nasza-dolina.pl/
Kamerka:
https://worldcam.live/pl/webcam/naszadolina
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
34 noce 3840km

Awatar użytkownika
mannt
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 536
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 18:48
Lokalizacja: kielce

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: mannt » czwartek, 2 sty 2020, 21:11

To brzmi całkiem interesująco... camping na dziko normalnie mam ochotę spróbować
N132

Awatar użytkownika
Tata Kazika
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 380
Rejestracja: piątek, 1 cze 2018, 20:26

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: Tata Kazika » czwartek, 2 sty 2020, 21:51

Samoogon pisze:Dzwoniłem dziś do Naszej doliny bo to niespełnionych cel z zeszłego roku. Co poradzę że nadal drąże jurę :)
Niestety założenia w tym roku są takie żeby nie jeździć za daleko, zbierać siły do dłuższego wypadu latem, nieważne do brzegu.
Tematy jest następujący, pytałem ile przyczep potrzeba żeby uruchomić kemping, niestety nie jest to takie proste. Chodzi o wodę, tzn brak możliwości jej udostepnienia. Czyli brak prysznica i toalet.
Samą h2o bez problemu dostaniemy u sąsiada, tzn można napełnić bukłaki :)
Jest prąd, właściciel zapali latarnię kiedy chcemy i zgasi światło też na nasz znak.
Koszty? Na razie powiedział, że tyle żeby mu się zwróciła droga czyli nie wiem ile, pewnie zależy czy się połączymy do elektrowni czy nie.
Był kto kiedy na dziko na kempingu?
:mrgreen:
Poddaje pod rozwagę, fajnie że są propozycje, czyli też i chętni.
Stronka:
http://www.nasza-dolina.pl/
Kamerka:
https://worldcam.live/pl/webcam/naszadolina

Miejsce piękne, trafiłem na stronę jak w grudniu szukałem czegoś na weekend, dodałem do planów podróżniczych, a tu proszę... :) Jak nie wyjechał do Maroka na zimę, to dojazd nie powinien być problemem :) trochę szkoda że brak prysznica... trzeba będzie poszukać głębokiego strumyka :)

Arturro
Posty: 115
Rejestracja: niedziela, 8 gru 2019, 09:19
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: Arturro » czwartek, 2 sty 2020, 23:38

Ja też dzwoniłem w dwa miejsca w obrębie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego nad Zalewem Sulejowskim i... potwierdzam, że jest ciężko. Dwóch zawiesiło działalność na okres zimy (wiadomo-opłaty) a trzeci nie ale ma zakręconą wodę i dodał, że wszyscy, którzy mają takie pola biwakowe z sanitarką publiczną (bo domki to inna kwestia) w terenach przy wodzie (bo w kurortach górskich potrafią mieć klientów cały rok) zakręcają wodę, żeby - wiadomo - mróz nie rozsadził hydrauliki... To wydaje się logiczne. Nie mam powodów by sądzić, że facet zmyśla.
T4 + n126e
i... wigry 3 ;)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2221
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: Samoogon » czwartek, 2 sty 2020, 23:44

Tata Kazika pisze:
Samoogon pisze:Dzwoniłem dziś do Naszej doliny bo to niespełnionych cel z zeszłego roku. Co poradzę że nadal drąże jurę :)
Niestety założenia w tym roku są takie żeby nie jeździć za daleko, zbierać siły do dłuższego wypadu latem, nieważne do brzegu.
Tematy jest następujący, pytałem ile przyczep potrzeba żeby uruchomić kemping, niestety nie jest to takie proste. Chodzi o wodę, tzn brak możliwości jej udostepnienia. Czyli brak prysznica i toalet.
Samą h2o bez problemu dostaniemy u sąsiada, tzn można napełnić bukłaki :)
Jest prąd, właściciel zapali latarnię kiedy chcemy i zgasi światło też na nasz znak.
Koszty? Na razie powiedział, że tyle żeby mu się zwróciła droga czyli nie wiem ile, pewnie zależy czy się połączymy do elektrowni czy nie.
Był kto kiedy na dziko na kempingu?
:mrgreen:
Poddaje pod rozwagę, fajnie że są propozycje, czyli też i chętni.
Stronka:
http://www.nasza-dolina.pl/
Kamerka:
https://worldcam.live/pl/webcam/naszadolina

Miejsce piękne, trafiłem na stronę jak w grudniu szukałem czegoś na weekend, dodałem do planów podróżniczych, a tu proszę... :) Jak nie wyjechał do Maroka na zimę, to dojazd nie powinien być problemem :) trochę szkoda że brak prysznica... trzeba będzie poszukać głębokiego strumyka :)

:)
Strumyka nie trzeba, ciepły prysznic jest u mnie w ścianie.
Zalety:
Ciepła woda
Duża i wygodna kabina
Wady:
Trzeba przyjść ze swoją wodą
Trochę wieje(można rozłożyć kabinę przenośną, ale wtedy zaleta-"duża i wygodna kabina" znika :)
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
34 noce 3840km

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1409
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Od przedsionka do ...zimowego spociku

Postautor: ruciak76 » środa, 15 sty 2020, 09:14

ruciak76 pisze:....Na chwilę obecną za wcześnie na deklaracje ale ostateczne info co do Grabskiego Sioła powinienem mieć do max połowy stycznia, tak więc czas goni i wg mnie nie czekaj, dopytuj o tą Drzewicę,
a może ktoś jeszcze coś ma na oku :?: :?: :?:

Odnośnie Grabskiego Sioła https://grabskiesiolo.pl/o-osrodku, dostałem info z ośrodka.
Teoretyczne taki spocik mógłby się tam odbyć, ale z jednej strony nie wypada robić konkurencyjnego spotkania do Spotkania Walentynkowego w Opolu viewtopic.php?f=27&t=9278 i zaproponowanego Spotu walentynkowego w Turawie viewtopic.php?f=27&t=9284, a z drugiej strony było by to pierwsze takie spotkanie w tym ośrodku i należało by naocznie sprawdzić warunki panujące tam zimą, niestety do dziś nie miałem czasu by tam podjechać.
W związku z powyższym odpuszczam termin walentynkowy, ale pracuję nad nowym terminem ;).
Kia Ceed I SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N

2020 - 22 nocki, 2313 km
2019 - 28 nocek, 2958 km
2018 - 32 nocki, 3873 km
2008-2017 - 124 nocki, 14103 km


Wróć do „Na każdy temat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości